Bezpieczna i nietoksyczna farba

Jestem alergikiem i z tego powodu muszę zwracać baczną uwagę na produkty jakie kupuję. Źle dobrane spowodują u mnie problemy z oddychaniem, podrażnienie skóry, czy ogólnie złe samopoczucie. Szczególnie jestem wrażliwa na różnego typu chemikalia, jak farby czy pyły.

Farba do malowania mebli

nietoksyczne farby diyNiestety, większośc produktów sprzedawana w sklepach budowlanych nie spełniała moich oczekiwań. O ile farbę do ścian jeszcze znalazłam to o farbie do mebli mogłam zapomnieć. A bardzo lubiłam moje meble, idealnie pasowały do pomieszczenia, były praktyczne i pojemne. Wiadomo jednak że z czasem wszystko się niszczy, zatem moje meble miały już wyblakły kolor i trochę plam, których nie udało mi się usunąć. Chciałam odświeżyć kolor, a nie go zmieniać. Szukałam naturalnej alternatywy dla farb meblarskich, takiej jakie nadają się do użycia przeze mnie. Tak trafiłam na nietoksyczne farby diy. Były one tworzone z kazeiny, czyli z białka mleka. W stu procentach naturalne, nie powodujące alergii, a do tego dostępne w szerokiej palecie kolorystycznej. Od razu wybrałam właściwy kolor, a także dokupiłam pędzle do malowania i wysłałam zamówienie. Po przyjściu paczki zaczęłam od przetestowania farby. Już po jej otwarciu wiedziałam, że będzie inna niż wszystkie. Mam wrażliwy węch więc nie jestem w stanie wytrzymać zapachu farby nawet kilka dni po jej uzyciu. A ta miała nawet przyjemny zapach. Nie była zbyt rzadka ani zbyt gęsta. Nie trzeba było jej rozmieszać przed pierwszym użyciem.

Farba się nie rozwarstwiała, miała ładny kolor. Idealnie pasowała do moich mebli. Nie miałam też trudności z jej używaniem. Stosowałam się do wskazówek na opakowaniach i pomalowałam meble dwiema cienkimi warstwami farby. To wystarczyło dla pełnego krycia. Całość wygląda dobrze.